Efekt placebo – powszechniejszy niż się spodziewasz

Izabela Kraszewska– studentka drugiego roku psychologii.

Zainteresowana naukowym poszukiwaniem miejsca jednostki w świecie i kształtowaniem swoich poglądów. Inspiruje się literaturą, sztuką. Poszukuje odpowiedniej ścieżki rozwoju osobistego.

EFEKT PLACEBO- POWSZECHNIEJSZY NIŻ SIĘ SPODZIEWASZ.

WCIĄŻ NIEZDEFINIOWANE ZAGADNIENIE

Efekt placebo wiąże się z powszechnym problemem, dotyczącym jego zdefiniowania. Gdybyśmy zostali raptowanie wyrwani do odpowiedzi na pytanie “czym jest placebo?”, prawdopodobnie większość z nas miałaby problem, aby odpowiedzieć na to pytanie w pełni. Otóż jak zapewne się domyślamy, placebo możemy określić jako środek niemający wartości farmakologicznej, podawany pacjentom w celach psychoterapeutycznych. Jednak podczas wielu lat badań przeprowdzanych na placebo okazało się, że nie są to tylko leki bez wartości farmakologicznej. Pod pojęcie placebo możemy również podciągnąć rzeczy “codziennego użytku”, takie jak kawa bezkofeinowa, czy piwo bezalkoholowe. Dodatkowo wiele badań skupia się na badaniu sugestii lekarza/psychoterapeuty, zamiast farmakoterapii. Wszystkie te elementy placebo łączy zadanie, którym jest aktywny wpływ na zmiany w organizmie człowieka.

Patrząc na problem z tak szerokiej perpektywy, nie dziwi fakt, iż nawet wśród badaczy zajmujących się problematyką placebo nie ma zgody odnośnie definicji przedmiotu ich badań. Tłumaczenie placebo z łaciny brzmi “będę się podobać“, co sugeruje pozytwyny efekt, jakim powinno charakteryzować się placebo w stosunku do człowieka, stosującego je (zazwyczaj nieświadomie).

W postępowaniu naukowym, jako argument wrodzonego charakteru jakiegoś zjawiska psychologicznego/biologicznego, uznaje się powszechność jego występowania. Pierwsze badania w historii, traktujące o wrodzonym charakterze placebo przeprowadził T. Furmak. Badania skupiały się na badaniu syndromu lęku społecznego (SAD), przez co jego wyniki nie pozwalają na uogólnienie stwierdzenia, iż wszystkie aspekty placebo są wrodzone. Ponadto na podstawie badań naukowych, prowadzonych w tematyce placebo stwierdzono, że podatność na efekt placebo nie jest zależna od płci, wieku, rasy, religii czy przekonań badanej jednostki.

Okazuje się, że zjawisko stosowania placebo w terapii nie jest tak rzadkie, jakby się mogło wydawać. Już 45% badanych lekarzy na Uniwersytecie w Chicago przyznało, że od czasu do czasu stosują tabletki placebo w praktyce klinicznej. Może to świadczyć o wierze lekarzy w efekt placebo i w jego pozytywne skutki, widoczne w terapii. W tym przypadku jest mowa jedynie o tabletkach. Co więc stałoby się, gdyby w kwestionariuszach uzupełnianych przez lekarzy rozszerzyć definicję placebo do elementów takich jak sugestie słowne? Możemy się tylko domyślać, dopóki takie badania nie zostaną przeprowadzone. Pojęcie placebo wciąż się rozszerza, a zatem powszechność jego stosowania może być bardzo rozległa.

PLACEBO DZIAŁAJĄCE NA NAS W ŻYCIU CODZIENNYM

Zaczynając od korzeni, tj. od okresu naszego dzieciństwa, możemy dostrzec ważny czynnik, który jednocześnie jest pewnego rodzaju placebo jednocześnie mając duży wpływ na rozwój podantości ludzkiej na działanie placebo. Jest to opieka. Potrzeba opiekowania się innymi, jak i bycia obiektem opieki (szczególnie jako dziecko) wytworzona została ewolucyjnie. Gdy rodzic opiekuje się dzieckiem podczas przeziębienia, jest to z reguły naturalna reakcja rodzica. Mamy tutaj do czynienia również z warunkowaniem klasycznym dziecka. Poza lekami i płynami podawanymi dziecku w okresie choroby, rodzic daje mu także odpowiednią dawkę opieki, czułości, wpółczucia. Tego typu wartości uczą dziecko (a więc warunkują je) sposobu wychodzenia z choroby. Po jakimś czasie więc każdy z nas może być nauczony tego, że odpowiednio udzielona nam opieka pozwala wyjść z pewnej grupy objawów fizycznych/psychicznych dolegliwości.

PLACEBO Z NAUKOWEGO PUNKTU WIDZENIA

Naukowymi przypadkami pomyślnego zastosowania efektu placebo może być leczenie bólu poprzez placebo, skutkujące wytwarzaniem endorfin w mózgu. Kolejnym przykładem może być używanie efektu placebo do leczenia choroby Parkinsona, dzięki któremu pobudzone zostają ośrodki prążkowia. Ponadto przy leczeniu depresji, używając metod związanych z działaniem placebo, zobaczyć możemy indukowanie zmian metabolicznych w płatach czołowych oraz ciemieniowych mózgu.

Placebo możemy także rozróżniać ze względu na konteksty psychospołeczne. Jest to ciekawe zagadnienie ze względu na pozornie nic nieznaczący charakter cech produktów, z którymi spotykamy się codziennie. Jednym z takich czynników kontekstowych jest kolor tabletki. W 1972 r. Blackwell i in. przeprowadzili badanie w grupie studentów. Podali oni studentom 1 lub 2 tabletki, koloru różowego bądź niebieskiego oraz poinformowali ich, iż są one stymulantem lub depresantem. Następnie badacze mierzyli ich poziom czujności, poprzez sprawdzanie np. ciśnienia krwi, czy szerokości źrenic. Po otrzymaniu wyników okazało się, że osoby, które zażyły niebieskie tabletki odznaczały się później widocznie mniejszą czujnością niż te przyjmujące tabletkę koloru różowego. W tym przypadku eksperyment został przeprowadzony w odpowiednich warunkach, dlatego mamy pewność, że jedynym czynnikiem wpływającym na zróżnicowanie wyników był kolor tabletki.

“NEGATYWNY EFEKT PLACEBO”

Często nazywany przeciwieństwem do placebo-nocebo, zdefiniować możemy jako negatywna odmiana placebo. Efekt nocebo następuje wtedy, gdy stosowanie środków nieaktywnych farmakologicznie przynosi negatywne skutki. Nazywany jest często odwrotnym efektem placebo, lecz nazwa negatywny efekt placebo wydaje się być bardziej adekwatna, ponieważ w przypadku stosowania nocebo efekt negatywny musi być wcześniej spodziewany. Gdy przy stosowaniu placebo otrzymamy negatywne skutki, mamy do czynienia z efektem ubocznym. Nocebo nie jest więc jednoznaczne z odwrotnością efektu placebo, ponieważ w ich zastosowaniu bardzo ważną rolę pełni intencja osoby stosującej placebo/nocebo. A więc to, czy efekt naszych działań jest zamierzony (główny), czy też niezamierzony (uboczny). Dlatego efekt placebo i efekt noceno stanowić powinny odrębne obiekty zainteresowań, zarówno w postępowaniu naukowym, jak i w potocznym rozumieniu.

BIBLIOGRAFIA:

1. “Efekt placebo czy efekt relacji” Jan Łazowski

2. “Placebo i nocebo. Próba integracji” Przemysław Bąbel, 2006

3. “Badania nad efektem placebo” Science in School, tłum. Ola Jeglińska

4. “Czy lekarz może ordynować placebo?” Marta Koton-Czarnecka

5. “Czym są heurystyki? Jak nasz mózg chodzi na skróty?” Piotr Piotrowski

Podaj maila i otrzymaj magazyn 🙂

Twój magazyn już do Ciebie szybuje... 😉 Sprawdź SPAM!

Dziękuję za rejestrację

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *